Honorujemy karty



Skąd dowiedziałeś się o Naszym klubie
z plakatu na ulicy
z telebimu,reklamy świetlnej
od znajomego
przechodząc,zauważyłem szyld
z internetu


Chcesz byc informowany o nowosciach i promocjach?
Wpisz adres e-mail

O nas

W klubie obowiązuje bezwzględny zakaz palenia tytoniu,picia alkoholu pod każdą postacią oraz używanie środków odurzających,pobudzających i narkotycznych. Osoby nie stosujące się do powyższych ustaleń będą natychmiast wypraszane z klubu.

 

W przypadku narkotyków, udowodnienie ich zażycia bądz znajdowania się pod ich wpływem równa się ze skreśleniem osoby z listy członków z całkowitym przepadkiem wpłaconej opłaty za karnet. Zabrania się również na terenie klubu zachowań agresywnych oraz używania wulgaryzmów,na co ja osobiście jestem bardzo uczulony i nie toleruję takich zachowań w klubie. Na szczęście takie sytuacje zdarzają się niezmiernie rzadko... KT.

 

Klub powstał w 1996r i w tej chwili posiada powierzchnie 320m2 i blisko 70 stanowisk do ćwiczeń na dwóch salach. Oczywiście jest łazienka i prysznic a sale są klimatyzowane,natomiast w szatniach są zamykane szafki... Przez te 13 lat, jako właściciel i trener pracowałem w moim klubie z takimi sławami,jak Aleksandra Kobielak (Mistrzyni ŚwiataFitness) czy Mariusz Pudzianowski(Mistrz Świata Strong Man).

 

Moi zawodnicy zdobywali medale w kulturystyce mężczyzn,kobiet i fitness w niemal każdej kategorii wiekowej,na arenach krajowych i międzynarodowych.Natomiast w 2001r. Klub został Drużynowym Mistrzem Polski w kulturystyce i fitness. Sam jestem nadal czynnym zawodnikiem w kulturystyce oraz armwrestlingu,czyli walce na rękę,natomiast zawodowo trenerem w kulturystyce,fitness,trójboju siłowym,jak rónież trenerem osobistym przygotowującym sportowców w wielu różnych dyscyplinach sportu od strony fizycznej. Na codzień w moim klubie dominuje oczywiście rekreacja,czyli- jak stać się większym, lub jak schudnąć... I co najważniejsze, wciąż atmosfera jest miła i przyjazna wszystkim tym,którzy rzeczywiście chcą pracować nad własnym ciałem. Nie jest to miejsce z "towarzystwem wzajemnej adoracji" i rewią mody sportowej.

 

Cieżko ćwiczymy a zarazem wśród ogólnie panującego dobrego humoru traktujemy to miejsce bardziej "domowo" niż klubowo i o to właśnie myślę chodzi.... Członkami klubu są ludzie w niemal każdym wieku,ale dominują uczniowie i studenci, jako, że ceny karnetów nadal udaje mi się utrzymywać na dość niskim poziomie.......